Pewnego letniego dnia wybrałam się na spacer do parku.
Jestem wysoką, niebieskooką brunetką, mam 23 lata. Uwielbiam nosić krótkie obcisłe spódniczki, krótkie bluzki opinające mój doskonały biust oraz seksowne buty na wysokim obcasie. Spacerowałam sobie spokojnie parkową alejką aż tu nagle zauważyłam parę uprawiającą w krzakach sex.
Facet był młody,ok.18 lat,a dziewczyna jeszcze młodsza,ok.16 lat. Brał ją od tyłu wykonując ruchy tak szybkie, że wyglądało to jak pieprzenie się dwóch królików. Dziewczyna mnie zobaczyła. Szybko ubrała się i uciekła. Chłopak stał jak wryty ze spodniami opuszczonymi do kostek i wpatrywał się we mnie jak w obraz.
Zmierzył mnie wzrokiem,po czym stwierdził,że seksowna ze nie laska. Już chciałam zwrócić gówniarzowi uwagę, żeby takie spostrzeżenia zachował dla siebie ale coś mnie powstrzymało. Zbliżył się do mnie i zaczął mnie całować. Nie opierałam się, bo bardzo miałam ochotę na seks z nim. Był bardzo przystojny.
Zaczął mnie rozbierać.Zdarł ze mnie bluzkę i spojrzał z zaciekawienie m na mój sterczący biust, po czym przyssał się do mojego sutka i lizał go bez opamiętania. Wzdychałam cichutko. Poczułam, że w szparce robi mi się bardzo mokro. On chyba też to wyczuł, bo zabrał się za moją miniówę. Podwinął ją i zdjął czarne koronkowe stringi.
Powiedział, że w życiu nie widział tak pięknie wygolonej cipki. Wbił się we mnie swoim ogromnym kutasem i zaczął pieprzyć mnie zupełnie tak jak tą swoją poprzednią lalę czyli jak królika. Czułam,że rozrywa mnie tym swoim wielkim drągiem. Czułam ogromne podniecenie i ból pomieszany z rozkoszą. Wszedł po samą szyjkę. Poczułam,że dochodzi. Spuścił mi się na cycki i zlizał wszystko dokładnie.
Teraz rozkazał mi wylizać swojego fiuta. Najpierw wzięłam do buzi główkę, ssałam ją i lizałam delikatnie. Później włożyłam do ust całego drąga i mocno go obrabiałam, pomagając sobie ręką. Stwierdził, że robię lody jak rasowa dziwka i dodał, że już dochodzi. Ja specjalnie cały czas obrabiałam jego pałkę jak szalona bo obraziłam się za tą dziwkę. Głośno jęknął i spuścił mi się do buzi.
Ale ja nie chciałam sprawić mu satysfakcji połykając całą spermę, tylko wyplułam mu to wszystko w twarz. On nazwał mnie głupią dziwką i objął mocno w pasie. Naślinił palec i wsadził mi go w kakaowe oczko, mocno napierając rozszerzył mi tyłek i wsadził pałkę prosto w dupę.
Krzyknęłam przenikliwie z bólu a on klepnął mnie za karę i powiedział, że mam się ruszać szybciej i nazwał mnie dziwką. A ja ujeżdżałam tego napalonego, młodego ogiera jak rasowa suka, przyznam szczerze. Kiedy spuścił mi się do tyłka miałam już dość, ale on niestety nie. Rzucił mnie na trawę, rozchylił nogi i przyssał się do mojej napęczniałej piczki. Lizał ją i przygryzał co chwilę a ja pojękiwałam z rozkoszy. Wkładał mi język do pochwy i co chwilę ssał guziczek i pieścił językiem łechtaczkę. Po chwili przeżyłam wieli orgazm. Ubrałam się i pożegnałam z młodym ogierem. Od tamtego czasu nigdy go już więcej nie spotkałam.

